czwartek, 14 lutego 2013

KOTY - Budowa, Rasy, Historia i Zwyczaje


Kot domowy (Felis catus; Felis silvestris catus; Felis (silvestris) domesticus) – gatunek ssaków z rodziny kotowatych; kosmopolityczny. Przez ludzi ceniony jako zwierzę domowe oraz z powodu jego zdolności do niszczenia szkodników (w szczególności myszek i innych gryzoni zagrażających zapasom żywności osiadłych ludzi) oraz do celów naukowych a także do pozyskiwania futer i mięsa (Boliwia, Chiny). Kot oswojony został wg. Encyklopedii Powszechnej około 4 tysięcy lat p.n.e. w Nubii, a udomowiony około 2 tysięcy lat p.n.e. w Egipcie. Niektóre źródła twierdzą, że koty zostały udomowione około 9500 lat temu, ale znane są źródła, które potwierdzają, że koty udomowiono już nawet około 11 tysięcy lat temu.
Przodkiem kota domowego jest kot nubijski - żbik afrykański (Felis lybica; Felis silvestris lybica) - ssak łożyskowy z rodziny kotowatych, drapieżnik. Zamieszkuje prawie całą Afrykę (poza bezwodnymi pustyniami i tropikalnymi lasami deszczowymi) oraz Półwysep Arabski. Prowadzi samotniczy tryb życia. Najnowsze badania genetyczne dowodzą niezwykle bliskiego pokrewieństwa między żbikiem i kotem nubijskim i sugerują, że należy je zaliczyć do jednego gatunku, ewentualnie wydzielając jedynie odrębną grupę żbików zamieszkujących Bliski Wschód i Afrykę. Kot pozbawiony opieki człowieka niekiedy ulega zdziczeniu i może też krzyżować się na przykład ze żbikiem.

Trochę symboliki

Symbolika kota związana jest z księżycem, gdyż kot poluje nocą, a wtedy jego oczy charakterystycznie błyszczą. Kotek porusza się bezszelestnie, a jego źrenice zmieniają kształt - podobnie jak księżyc. Czarny kot to ciemność, zagrożenie i śmierć; jest znakiem niezapłaconych rachunków, trudnej rozmowy. Biały kot natomiast oznacza szczęście. Kot rasowy symbolizuje budowę domu. Kot symbolizuje władzę oraz strach przed nią.  Być kotem we śnie - to zaufanie społeczne, wysokie stanowisko lub odpowiedzialna funkcja.
Kot we śnie występuje wtedy, kiedy dała się nam we znaki perfidia osób współpracujących, mimo że bardzo się staraliśmy i zyskaliśmy uznanie przełożonych. To też ostrzeżenie, że czas wypracować jakąś skuteczną taktykę. Zdecydowanie najgorsze jest bezpośrednie starcie. Kot widziany we śnie wskazuje na rozmowę z nieprzyjemnymi urzędnikami, a także to, że stosunki z otoczeniem staną się chłodniejsze, pojawi się wiele niedomówień, zaczniemy podejrzewać bliską osobę o zdradę i w naszym związku nastąpi kryzys.
Miauczący i mruczący kot - nielojalność i obmowa ze strony koleżanek może poważnie zestresować. Nie należy wstydzić się poprosić o pomoc czy radę przyjaciół.

Budowa anatomiczna kota

Kot domowy ma okrągłą głowę, duże oczy przystosowane do widzenia w niskim natężeniu światła, spiczaste uszy. Posiada bardzo dobry zmysł słuchu i wzroku oraz dobrze wykształcony zmysł dotyku. Jego węch jest około czterokrotnie silniejszy od węchu ludzkiego. Włosy czuciowe kota (wąsy), to tak zwane wibrysy, zwłaszcza nad górną wargą, nad oczami, na policzkach oraz po wewnętrznej stronie przednich łap.


Pazury kota zaopatrzone są w specjalny mechanizm umożliwiający ich chowanie.
Masa ciała kota waha się od 2,5 do 7 kg. Niektóre koty jednak uzyskują większą wagę, dochodzącą do ok. 15 kg (np. Maine Coon oraz Norweski Leśny).

Kocie zwyczaje

Koty znaczą swój teren, co ma miejsce także w domu. Znaczenie terenu polega na ocieraniu się kota o ściany, meble czy nogi właściciela co może być odebrane jako przejaw sympatii. Kocury oprócz ocierania, swój teren zaznaczają moczem o innym bardziej intensywnym zapachu niż ich normalny mocz, co dla domowników bywa bardzo uciążliwe. W celu zapobieżenia znaczenia przez kocury moczem swojego terytorium kastruje się je po ukończeniu przez zwierzę 1 roku życia, jednakże kastracja nie gwarantuje, że kot przestanie znaczyć teren :-(
Koty są śpiochami. Ich dzienna długość snu jest zmienna. Zwykle koty śpią około 12-16 godzin. Niektóre koty mogą spać od 13-14 godzin, ale bywa, że potrafią spać nawet i 20 godzin w ciągu doby.
Koty są zoofagami, próby przestawienia ich na dietę wegetariańską są dla nich szkodliwe.
Normalna temperatura ciała kota waha się od 38 do 39 °C. Gorączka u kota występuje, gdy temperatura jego ciała przekracza 39,5 °C. Temperatura 37,5 °C oznacza hipotermię.
Serce kota w normalnych warunkach bije od 140 do 220, a podczas odpoczynku od 150 do 180 uderzeń na minutę.
Kły stałe wypychają kły mleczne.

Rozmnażanie się kotów

Koty rozmnażają się płciowo, zapłodnienie jest wewnętrzne. W ciągu roku kotka od 2 do 4 razy wchodzi w okres rui, która trwa około 2 dni. Objawia się pozostawianiem wzmożonych zapachowo śladów, ocieraniem się o przedmioty, i częstszym miauczeniem. Estrus (łac. oestrus), ruja, cieczka - faza płodności ułatwiająca skojarzenie pary w celu zapewnienia przekazania genów - trwa od 3-10 dni (obecność samca skraca tę fazę o kilka dni). Anestrus (okres bezrujowy, okres braku aktywności płciowej) trwa około 8 tygodni, chociaż zdarza się, że kotka wchodzi w fazę proestrus (faza przedrujowa) zaraz po porodzie. Jajeczkowanie jest wywołane przez stymulację receptorów u kotki przez członek męski samca. Ciąża trwa od 60-70 dni i kończy się narodzinami od 2 do 7, a bywa że przeważnie 3-5 kociąt. Dorosła kotka może odbyć stosunki z wieloma samcami w ciągu rui, dlatego też kocięta z jednego miotu mogą mieć nawet kilku ojców. Wcześniejsze narodziny kociąt - chociażby o 10 dni - nie gwarantują przeżycia małych kociaczków. Jeżeli kotka ma problemy przy porodzie - należy jej jak najszybciej pomóc - pociągając utkniętego w kroczu kotka za przednie łapki. Nie wolno pociągać za głowę. Nowonarodzonym kotkom należy wyczyścić otwory oddechowe - jeśli matka tego nie zrobiła tego wcześniej - bo kotek może się udusić. Kocięta przez okres od 7-14 dni są zupełnie ślepe. Oczka otwierają się im powoli i niejednocześnie. Malutkie kotki karmione są mlekiem matki przez 13 tygodni, chociaż bywa, że mogą być karmione dłużej.

Kocie Emocje

Obserwując zachowanie kotka możemy łatwo odczytać jego stan emocjonalny. Ogon kota sygnalizuje nastrój zwierzęcia i pomaga mu w utrzymaniu równowagi w chodzeniu po wąskich powierzchniach. Ogon ustawiony na wprost oznacza, że kot jest spokojny. Ogon uniesiony pionowo do góry oznacza chęć kota do zabawy. Gdy kotek macha ogonem, oznacza to, że jest zdenerwowany. Machanie końcem ogona oznacza zainteresowanie. Jeżeli kot stoi przy tym na ugiętych łapkach – oznacza to podniecenie. Lekko najeżone włosy na karku kota i napuszony ogon oznaczają, że jest on poważnie zaniepokojony lub zdenerwowany sytuacją. Może może wtedy zaatakować.
Kot uwielbia pogoń za szybko poruszającymi się przedmiotami, wchodzenie na drzewa, z których jednak z trudem schodzi. Kot świetnie też potrafi bawić się sam. Jeżeli w miejscu gdzie przebywa (np. w mieszkaniu w mieście) jest brak gryzoni - poluje na owady (zwłaszcza latające), aby zaspokoić swój instynkt łowiecki.
Mruczenie – charakterystyczny dźwięk o niskiej częstotliwości (25 do 150 Hz) wydawany przez koty domowe, stanowiący element komunikacji kotów - przeważnie sygnalizuje dobre samopoczucie, ale może być również emitowany w stresie.
Mechanizm mruczenia kotów nadal nie jest dobrze poznany. Związane jest to m.in. z tym, że koty nie mają odrębnego narządu, który byłby za nie odpowiedzialny. Jedna z hipotez oparta na elektromiograficznych badaniach zakłada, że mruczenie powstaje przez drganie mięśni krtani, które gwałtownie rozszerzając się i uciskając głośnię, wywołują dźwięk podczas wdechu i wydechu.

Zachowania kotów

Koty chętnie wychodzą na spacery. Koty są często opisywane jako zwierzęta samotne, ale w rzeczywistości jednak są z natury bardzo towarzyskie. Mają słabo rozwinięty instynkt stadny co oznacza, że w stanie dzikim same dbają o swoje podstawowe potrzeby (bezpieczeństwo, pożywienie). Dzikie koty najczęściej żyją w koloniach, nie tworząc stada, gdyż każdy osobnik dba sam o siebie. Starsze zwierzęta bardzo często wykazują agresję wobec młodych kotków.
Relacja pomiędzy ludźmi a kotami domowymi przez tysiące lat wyraźnie się zacieśniła i nabrała cech symbiozy. Koty dostrzegają różnice gatunków i wiedzą, że ich opiekunowie nie są kotami. Potwierdza to różnica między językiem ciała używanym przez kota w kontaktach z ludźmi a tym używanym wobec przedstawicieli swojego gatunku. Niektórzy zoolodzy uważają, że kot traktuje opiekuna jak zastępczą matkę, pozostając w stanie "przedłużonego dzieciństwa".
Kot nie znosi złego traktowania i jest pod tym względem bardzo pamiętliwy. Dobrze traktowany kotek, przywiązuje się do swego właściciela i na swój powściągliwy sposób okazuje mu przyjazne uczucia (wybiega na spotkanie, wychodzi na spacery, towarzyszy przy pracy, domaga się głaskania itp.). Niektóre koty można nauczyć prostych sztuczek, np. "proszenia" o jedzenie. Skarcony kotek, nie atakuje swego właściciela, ale się nań "obraża". Nie rozumie i nie ma poczucia winy w ludzkim tego słowa znaczeniu, toteż po kilku godzinach przychodzi z "propozycją pojednania" łasząc się i domagając się głaskania.

Higiena kotka

Koty do czyszczenia swojego futra nie potrzebują wody. Ich zamiłowanie do codziennej toalety jest bardzo dobrze znane. W ciągu dnia myją się kilkakrotnie liżąc sierść,  aby usunąć z sierści kurz czy zabrudzenia, a tam gdzie nie sięgają językiem – zwilżoną językiem łapką, wycierają dokładnie całe ciało. Wylizjąc futerko układają je językiem w doskonale izolującą warstwę, ponieważ zmierzwione futro nie chroni przed zimnem. Językiem drażnią gruczoły łojowe, które znajdują się na skórze, i które zaczynają produkować wydzielinę, która impregnuje sierść przed wilgocią. Język kota jest szorstki, przez co skutecznie usuwa brud z futra i siwe, obumarłe włosy. Połykanie włosów w trakcie "mycia się" może prowadzić do zakłaczenia, czyli powstawania pilobezoarów (zwanych także wypluwkami). Toaleta kotka służy temu, aby jego futerko stało się nieprzemakalne. Służy mu też dobrze podczas upałów, bo poprzez zwilżanie sierści - usuwa się nadmiar ciepła z organizmu, a pod wpływem promieni słonecznych na jej powierzchni wytwarza się witamina D. Koty zlizując ją z sierści, zaopatrują się w ten składnik. Toaleta też służy rozładowaniu napięcia. Kotek zestresowany, myje się bardzo nerwowo, podobnie jak człowiek, który się denerwuje.

Trochę kociej historii

Istnieje wiele rozbieżności w kwestii daty udomowienia kota. Większość źródeł sugeruje lata 4000 - 3700 p.n.e., a miejscem w którym miało do tego dojść była Nubia. Istnieją jednak dowody (grób kota z Cypru sprzed ok. 7500 r. p.n.e.), że udomowienie kota zaczęło się znacznie wcześniej i trwało kilka tysięcy lat, a jej miejscem był obszar Żyznego Półksiężyca (Żyzny Półksiężyc to pas ziem o większej żyzności, mający kształt wielkiego półksiężyca, ciągnącego się od Egiptu poprzez Palestynę i Syrię po Mezopotamię). Już ok. 2000 r. p.n.e. kot był pospolicie hodowany w Egipcie, gdzie był przedmiotem kultu i wiązano go z boginią Bastet. Egipcjanie udomowili afrykańskiego kota ok. 3500 lat p.n.e. Powstał wtedy kult bogini Bast lub Bastet, która była  boginią płodności, macierzyństwa, radości, miłości, dzieci, muzyki i tańca i wszystkiego co radosne. Była boginią domu, bo który dom mógł się obejść bez kota. Zwierzę to było uznawane przez Egipcjan za święte i czczone w świątyniach. Ciała martwych kotów balsamowano i mumifikowano, a niektóre z nich grzebano w pobliżu świątyni Bogini Bastet mającej postać kota (lwicy). W sztuce egipskiej  koty miały znaczenie symboliczne i religijne.  Przystrajano je w różnego rodzaju biżuterię m.in.  naszyjniki i kolczyki. Inną kocią boginią była Mafdet, czczoną pod postacią ocelota, która niszczy węże.
Koty w Egipcie były podziwiane z męstwo, siłę i aktywność, trzy cechy faraonów. Jako bóstwo solarne Bast była łączona z Ra i opisywana jako jego córka lub żona, z którym miała syna Maahesa. Bastet była boginią radości, muzyki i tańca ale potrafiła być drapieżna gdy chciała. Imię Bast oznacą tę, która drapie. Nazywano ją też imionami: Ubasti, Ba en Aset (Dusza Aset - Izydy), Pasht. Słowo kot, które brzmi podobnie w wielu językach pochodzi z egipskiego utchat.
Ok. 350 p.n.e. kult Bast został porzucony a całkowity jego kres położył dekret cesarski z 390 r. n.e. który zakazał czczenia kociej bogini. 
Kot jako święte zwierzę nie miał jednak dobrego i łatwego życia. W przeciwieństwie do kotów domowych - były one przetrzymywane w klatkach, w świątyniach i nie miały możliwości wyjścia na zewnątrz. Młode kotki były też często przeznaczane na ofiarę dla ówczesnych bóstw. Święte koty w Egipcie były otoczone opieką prawną i za zabicie kota groziła kara śmierci. W czasie klęsk żywiołowych Egipcjanie starali się ratować przede wszystkim koty, a w razie śmierci kota - na znak żałoby cała rodzina goliła brwi i głowy. Z czase kult kota w Egipcie przybrał formę zaślepionego fanatyzmu.
Herodot - grecki historyk podróżując po Egipcie w 450r. p.n.e., opisał wiele ciekawych zdarzeń związanych ze świętymi kotami i stosunkiem ludzi do nich. Zmarłe koty według zapisków Herodota zabierano do świątyni w Bubastis, gdzie były balsamowane i chowane.  Herodot, który starał się przyrównać bóstwa Egipskie do Greckich, utożsamił Bastet z Artemidą.
Król Persów Kambyzes zdobył długo oblegane miasto Pelusjon tylko dzięki temu, że jego wojownicy mieli przyczepione do tarcz koty. Egipcjanie nie śmieli strzelać do kotów i zostali w tej walce pokonani. Herodot pisze również o pewnym Greku, który nieumyślnie zabił kota, za co został przez rozwścieczony tłum Egipcjan zamordowany.
Kot jako zwierzę boskie podlegał ochronie kapłanów, państwa i narodu, a jego wywóz poza granice państwa był zabroniony, a złamanie tego zakazu groziło śmiercią. Jednakże mimo to, dzięki podróżującym kupcom exodus kotów do Palestyny rozpoczął śię już około 1700 lat p.n.e. a potem na Kretę. W Grecji w Włoszech koty pojawiły się w V wieku p.n.e. ale były tam traktowane dosyć nieufnie - jako tajemnicze i egzotyczne istoty. W Indii i Chinach koty także były traktowane jako zwierzęta mające magiczną moc. Chińczycy czcili swojego kota jako "świętego Mao", który miał chronić kraj przed plagą myszy i szczurów. Bardzo bali się zaś "demonicznej Miao-Kui", która mogła jakoby zaczarować człowieka. W Japonii zła "Nekomata" wprowadzała nieład, a dobra wróżka "Neko" wnosiła do każdego domu szczęście. Chcąc uniknąć demona "Nekomata", w X wieku zaczęto w Japonii obcinać kotom ogony i chętniej trzymano zwierzęta okaleczone.
Figurki kotów z krótkim ogonkiem w siedzącej pozie z podniesioną lewą łapką w geście powitania (choć bywa, że i z prawą łapką) - zwane Maneki Neko (jap. kot powitalny) - były ustawiane w biurze lub w niedaleko wejścia domu, aby witał gości i przynosił szczęście w życiu rodzinnym i interesach. Figurki Maneki Neko wykonane z gliny, porcelany z wieloma dodatkami (skrzydełka, opaska na główce, chusteczka na szyi, czasem dzwoneczek) pomalowane na różne kolory: białe, czarne i czerwone - chroniły przed demonami i staropanieństwem. Figurki Maneki neko przedstawiającego kotka myjącego sobie pyszczek według dawnych wierzeń japońskich miało oznaczać nadejście deszczu.
W Europie i Azji koty rozprzestrzeniły się w IX w. n.e. Wykorzystywano je do tępienia gryzoni, były też przedmiotem kultu, bawiono się nimi, tolerowano je ale też traktowano nieufnie. Nie były jednak tępione ani prześladowane, co zmieniło się radykalnie wraz z nadejściem chrześcijaństwa. Ze szczególnym okrucieństwem wysłannicy Rzymu tępili kota, którego uważali za pogański symbol płodności, a czarne koty uważali za wysłanników diabła. Zabobony średniowiecznego chrześcijaństwa sprawiły, że koty uważano za towarzyszy wiedźm. Prześcigano się w wynajdowaniu tortur nie mających precedensu w historii. Koty kamienowano, torturowano, okaleczano i palono na stosie. We Francji palono je na stosie aż do XVII wieku, kiedy Ludwik XIII zabronił tych praktyk. Wytępiono setki tysięcy kotów w całej Europie. Gdyby nie fakt, że za Hunami przybyły do Europy setki tysięcy szczurów i plaga tych gryzoni zaczęła się szerzyć w zastraszającym tempie - to koty wytępiono by całkowicie. Ocalił koty fakt, że przypomniano sobie o nich i nawet w miejscach, gdzie nie wolno ich było trzymać (tak jak w greckim klasztorze na górze Athos) - dla kotków zrobiono wyjątek.
Kolejna plaga szczurów spadła na Europę w XII w. wraz z powracającymi krzyżowcami. Wówczas kościół surowo zabronił zabijania kotów, gdyż tylko koty były w stanie zatrzymać tę inwazję, ale gdy niebezpieczeństwo minęło - znowu zaczęto koty tępić. Nienawiść do kotów utrzymywała się przez kolejne kilka wieków. Wśród ludności miejskiej kot był zwierzęciem którym gardzono, jednakże wśród arystokracji, w pałacach koty zaczęły wracać do łask. Traktowano je jako maskotki dla dam dworu i to zaowocowało tym, że i w gospodarstwach wiejskich też zaczęto je tolerować.
W XIX wieku powszechną zoofobię wywołało odkrycie przez Ludwika Pasteur'a chorobotwórczej roli drobnoustrojów. Obawiano się, że zwierzęta przenoszą wszystkie zarazki i unikano kontaktu z nimi. Dopiero groźba masowego pojawienia się szczurów w czasie I Wojny Światowej spowodowała, że koty zostały uznane za przyjaciół i sprzymierzeńców człowieka.
W nowożytnej Ameryce od początku ceniono kotka jako skutecznego łowcę gryzoni. Żeglarze zawdzięczali im tępienie szczurów na statkach, a pierwsi farmerzy uważali przywiezione do Ameryki koty za zwierzęta nadzwyczaj pożyteczne. Największe, zdrowe i dorodne okazy kotów osiągały na rynku rekordowe ceny. Koty nie tylko chroniły domostwa przed szkodnikami, ale stały się także symbolem domowego ciepła. W Ameryce dużo wcześniej niż w Europie kot stał się maskotką dla dzieci i dorosłych - zwierzęciem, które trzymano dla przyjemności. Niezależność i rezerwa sprawiły, że koty kojarzono z fałszem i obłudą. Właściwie powróciły do łask dopiero w XX stuleciu.
Koty zaczęto hodować również w Anglii, która słynęła z hodowli psów i koni. Anglia stała się pierwszym krajem, gdzie zaczęto hodować koty, tworząc ich nowe rasy zgodnie z estetycznymi wymogami przyszłych właścicieli. Trend ten utrzymuje się do dziś. Obecnie kot należy w Europie do najchętniej trzymanych w domu zwierząt. 

Rasy kota domowego

Wyhodowano wiele ras kota domowego, różniących się ubarwieniem, wielkością i długością włosów. Ich współczesne wzorce niektórych starszych ras znacznie odbiegają od wcześniejszych cech kotów tak jak w przypadku długowłosych kotów perskich, gołych sfinksów czy syjamskich. Znaczna liczba kotów domowych żyje samodzielnie w miastach (w Polsce są to tzw. koty zamieszkujące piwnice lub dachy).

Kocie rasy:

  • Abisyński
  • Amerykański curl
  • Balinese (Balijski)
  • Bengalski
  • Birmański
  • Brytyjski
  • Burmski (Burmański)
  • Devon rex
  • Egzotyczny
  • Szkocki Fold
  • Japoński bobtail
  • Kartuski (Chartreux)
  • Kolorpoint (Colorpoint)
  • Maine Coon
  • Manx
  • Norweski leśny
  • Ocicat
  • Orientalny
  • Perski
  • Ragdoll
  • Rosyjski niebieski
  • Savannah
  • Sfinks
  • Somalijski
  • Syberyjski
  • Syjamski
  • Turecki Angora
  • Turecki Van

Długość życia kotów

Koty żyjące na wolności dożywają średnio od 7 do 8 lat, natomiast koty trzymane w warunkach domowych osiągają wiek od 15 do 20 lat, a czasem więcej. Na długość życia wpływa szereg czynników, takich jak: płeć, styl życia, zwyczaje. Według statystyk wykastrowane zwierzęta żyją dłużej niż niewykastrowane. Wolno żyjące w miastach koty "piwniczne" żyją przeciętnie do 2 lat, choć okres ten może ulec wydłużeniu dzięki dożywianiu.
Małe kocięta rozwijają się bardzo szybko i stają się w pełni samodzielne w wieku od 10 do 12 tygodni. Jest to najlepszy czas na to, aby mogły trafić do nowych właścicieli. Gdy kocięta osiągają wiek około 3 miesięcy, kotka przestaje się nimi interesować i zmusza je do samodzielności. Gdy osiągają wiek około 5 miesięcy kociaki wymieniają zęby na stałe. Dzieciństwo kociąt kończy się z uzyskaniem dojrzałości płciowej i w tym też okresie może pojawić się pierwsza ruja, a kot zaczyna oznaczać swoje terytorium (obsikując je - jeśli nie jest wykastrowany)
Wyraźne objawy starości kota pojawiają się po okołó 10-tym roku życia. Na zębach kotków pojawia się kamień nazębny, kondycja kotów staje się coraz słabsza, osłabia się wzrok, słuch i węch. Stare koty są bardzo wrażliwe na zmiany środowiskowe i stres.

Wiek kota w porównaniu z wiekiem człowieka

Generalnie koty żyją dłużej niż psy. Średnia długość życia kota waha się od 12 do 14 lat, choć nie należą do rzadkosci koty dożywajace nawet do 20 lat. Długość życia naszych ulubieńców zależy od wielu czynników takich jak m.in. tryb życia (koty "wałesające się" żyją średnio 8 lat).
Odżywianie, opieka weterynaryjna, czynniki genetyczne itd. Przyjęło się uważać, że siedmioletni kot to "kot w średnim wieku", a dziesięcioletni to to już niestety - staruszek. 
Wiek kota w porównaniu z wiekiem człowieka

Kot - Człowiek

1 miesiąc -  6 miesięcy2 miesiące - 10 miesięcy3 miesiące - 2 lata4 miesiące - 5 lat5 mieisięcy - 8 lat6 miesięcy - 10 lat
8 miesięcy - 13 lat
1 rok - 15 lat
2 lata - 24 lata
3 lata - 30 lat
4 lata - 32 lata
5 lat - 40 lat
6 lat - 43 lata
7 lat - 45 lat
8 lat - 50 lat

9 lat - 55 lat
10 lat - 56 lat
11 lat - 62 lata
12 lat - 65 lat
14 lat - 72 lata
15 lat - 74 lata
16 lat - 76 lat
17 lat - 78 lat
18 lat - 80 lat
19 lat - 82 lata
20 lat - 84 lata


Choroby kotów

  • Toksoplazmoza
  • Chlamydioza
  • Zakaźny katar kotów
  • Wścieklizna
  • Panleukopenia
  • Białaczka (felv)
  • Wirus niedoboru immunologicznego - fiv
  • Pasożyty skórne
  • Nowotwory i grzybice
  • Utrata sierści
  • Zaburzenia trawienia

Historia ewolucyjna

Historia ewolucyjna kotów sięga końca eocenu. Wywodzą się prawdopodobnie z jednej z gałęzi łaszowatych (Viverridae). Do dziś niektórzy przedstawiciele tej rodziny, jak np. żenety lub fossa, wykazują wiele cech wspólnych z kotowatymi. Może to być przykład konwergencji ewolucyjnej lub też spadek po wspólnym przodku. Pierwsze prawdziwe kotowate pojawiły się w oligocenie. Najstarszy opisany kot to pochodzący z oligocenu Proailurus lemanensis odkryty w Europie. Był to niewielki drapieżnik, prowadzący tryb życia prawdopodobnie zbliżony do dzisiejszego margaja. Wiele czasu spędzał na drzewach, gdzie zdobywał pokarm i ukrywał się przed większymi drapieżnikami. Od późniejszych kotowatych różni się wyraźnie częściowo stopochodnymi łapami tylnymi, dłuższym pyskiem i większą ilością zębów policzkowych. Następnym kotem był Pseudaelurus, który zróżnicował się na co najmniej kilkanaście gatunków i prawdopodobnie dał początek wszystkim późniejszym gałęziom kotowatych. Pseudaelurus dał początek dwóm najważniejszym grupom kotowatych, szablastozębnym machajrodontom (Machairodontinae) oraz stożkozębnym felininom (Felinae). Wśród tych ostatnich wyodrębniła się potem jeszcze jedna gałąź – panterininy (Pantheriinae), do których zalicza się potocznie duże kotowate.
Badania genetyczne wykazały, że ostatni wspólny przodek żyjących dziś gatunków kotów żył około 10,8 miliona lat temu. Rodzaj ten rozprzestrzenił się z Europy na tereny Azji, Ameryki Północnej i prawdopodobnie Afryki. Podrodzina Pantherinae wyodrębniła się około 6,4 miliona lat temu z kolei rodzaj Panthera pojawił się około 3,8 miliona lat temu. Aż 60% dzisiejszych gatunków kotowatych wyodrębniło się w ciągu ostatniego miliona lat.

Kotowate i ich charakterystyka

Zwierzęta o uzębieniu tnąco-kruszącym, z silnie rozwiniętymi kłami i łamaczami. Dobrze wykształcone zmysły, zwłaszcza wzroku i słuchu. Głowa zaokrąglona, ciało wydłużone, pysk krótki. Kończyny przednie pięciopalczaste, z chowanymi pazurami (poza gepardem). Kończyny tylne czteropalczaste. Owłosienie miękkie, zazwyczaj równomierne (wyjątkiem samiec lwa), ubarwienie zmienne, często w plamy, pręgi lub cętki. Siatkówka oczu kotowatych jest niezwykle czuła dzięki warstwie guaninowej powodującej charakterystyczne "świecenie oczu" pod wpływem światła.
Zamieszkują wszystkie strefy klimatyczne. Występują na wszystkich kontynentach poza Australią i Antarktydą. Zależnie od gatunku prowadzą nocny lub dzienny tryb życia, wspinają się na drzewa, niektóre bardzo szybko biegają (gepard), inne polują z zasadzki. Żyją przeważnie samotnie, znacznie rzadziej w grupach rodzinnych lub niewielkich stadach. Rozmnażają się 1–2 razy w roku, młode przychodzą na świat ślepe.
Większość kotowatych ma 38 (19 par) chromosomów, z wyjątkiem kilku gatunków południowoamerykańskich, u których liczba chromosomów 2n=36.
W Polsce żyją 2 gatunki z rodziny kotów: ryś i żbik (nie licząc najpopularniejszego kota domowego).

Wielkie i małe koty

Wielkie koty (Pantherinae) nie mogą mruczeć, są za to w stanie ryczeć. Wiąże się to z budową kości gnykowych u podstawy języka. U tych dużych kotów kość o nazwie epihyoideum została w toku ewolucji zastąpiona cienkim więzadłem, łączącym luźno język i krtań z podstawą czaszki. Źrenica dużych kotów jest okrągła.
Małe koty (Felinae), jak kot domowy i inne koty z rodzaju Felis oraz większość niewielkich kotowatych, mają rozbudowane kości gnykowe i wydają pomruki, a ich źrenice są pionowe. Czasami wyróżniana jest jeszcze podrodzina gepardów (Acinonychinae) na podstawie bardzo charakterystycznych i unikalnych wśród kotowatych cech. Niedawno przeprowadzone badania genetyczne udowodniły jednak, że gepard jest silnie zmodyfikowanym przedstawicielem Felininae, a jego najbliższymi krewniakami są puma i jaguarundi.

Kot w niektórych językach świata:

angielski: cat
francuski: le chat
niemiecki: katze
włoski: gatto
hiszpański/portugalski: gato
ukraiński: kotuk
fiński: kissa
rosyjski: koszka
grecki: gata
szwedzki/norweski: katt
islandzki: kottur
rumuński: pisica
litewski: katinas
czeski: kocka
słowacki: macka
flamandzki: kat
armeński: gatz
chiński: mao
arabski: biss
Hawaje: popoki
malajski: kucing
japoński: neko
esperanto: kato
łacina: cattus
turecki: kedi
bułgarski: kotka

Dzikie koty














  • Gepard
  • Irbis
  • Pantera śnieżna
  • Jaguar
  • Karakal
  • Lew
  • Manul
  • Ocelot
  • Pantera
  • Lampart
  • Puma
  • Ryś
  • Serwal
  • Tygrys
  • Żbik
  • Koty wymarłe: Smilodon (Tygrys Szablozębny)
  • Ludojady: Tygrysy, lwy, pantery...

Kocimiętka i jej wpływ na koty

Kocimiętka znana jest także z wpływu, jaki wywiera na koty, od czego pochodzi nazwa rodzaju. Około 2/3 kotów jest podatnych na działanie kocimiętki, cecha ta jest dziedziczna. Kocimiętka zawiera terpeny, będące prawdopodobnie kocim feromonem. Kiedy kot wyczuwa kocimiętkę zaczyna się w niej tarzać, chwytać łapami, gryźć, lizać, następnie głośno mruczy i miauczy. Trwa to około 10 minut, po czym zwierzę traci zainteresowanie rośliną. Po kolejnych 2 godzinach cały proces może zajść na nowo. Małe kocięta i starsze koty wykazują mniejsze zainteresowanie kocimiętką, bardzo wyczulone na jej działanie wydają się być osobniki w wieku rozrodczym.
Przynajmniej trzy gatunki kocimiętki przyciągają koty, są to: Nepeta cataria, N. grandiflora i N.aassenii. Większość pozostałych gatunków nie została przebadana pod tym kątem.

Co szkodzi kotu?

Rośliny które mogą zaszkodzić kotu. Na zatrucie szczególnie narażone są młode i ciekawe wszystkiego co je otacza koty. Inne nie wykazują żadnego zainteresowania roślinami i przez długie lata żyją spokojnie w ogrodach lub mieszkaniach, w których jest dużo roślin i krzewów.
Rośliny okolicznościowe i dekoracyjne
  • aloes
  • amarylis, amarylek
  • azalia
  • bluszcz pospolity (wiele jego odmian)
  • chryzantema, złocień
  • ciemiernik
  • diffenbachia
  • dławisz, słodkogorz
  • dracena, smokowiec
  • filodendron
  • geranium
  • hortensja
  • jemioła
  • liguster
  • narcyz
  • ostrokrzew
  • ozdobna odmiana wiśni
  • poinsecja
  • różanecznik, rododendron
  • trzmielina japońska
  • tytoń ozdobny
  • wilczomlecz
  • zimowit jesienny
Rośliny ogrodowe i dziko rosnące
  • Awokado
  • bez (jagoda bzu czarnego)
  • bieluń
  • biskupie serduszka
  • bukszpan
  • ciemiężyca
  • cis - cała roslina
  • czerniec gronowy
  • czosnek
  • dzikie wino
  • fiołek alpejski, cyklamen
  • groszek
  • hortensja
  • jaskier
  • kalmia wielkolistna
  • kasztanowiec zwyczajny
  • konwalia majowa
  • ligustr pospolity
  • liliowate
  • lobelia
  • ładniszka okazała, dicentra
  • łubin
  • mak
  • miechunka
  • naparstnica purpurowa
  • narcyz
  • obrazkowiec
  • oleander
  • ostróżka
  • wawrzynek wilczełyko
  • pierwiosnek
  • pokrzyk wilcza-jagoda
  • pokrzywa
  • pomidor (tylko część pnąca jest szkodliwa)
  • powójnik wirginijski
  • psiankowate (np. ziemniak ale również bieluń)
  • rabarbar
  • rącznik pospolity
  • robinia akacjowa, grochodrzew
  • słodlin, glicyna, wisteria
  • szczwół plamisty
  • szkarłatka amerykańska
  • sumak jadowity
  • świbka morska
  • tojad
  • winobluszcz pięciolistkowy
  • złotokap
Kwiaty cebulkowe takie jak tulipan, hiacynt, irys
Grzyby - wszystkie gatunki mogą stanowić potencjalne zagrożenie
Wiśniowate (wiele odmian, m.in. dzika wiśnia, morela, brzoskwinia...
Ziarna jabłek

Niektóre symptomy zatrucia u kotów

  • Ciągłe wymioty
  • Biegunka
  • Brak apetytu
  • Jaśniejszy niż zwykle kolor dziąseł i języka
  • Obrzmiały język
  • Ból brzucha
  • Konwulsje
Należy zdiagnozować którą roślinkę kot zjadł i natychmiast iść ze zwierzakiem do weterynarza.

Kotu nie należy podawać!

  • Mleka! Koty nie mają odpowiednich enzymów, które rozkładają cukier w mleku, czyli laktozę. Przy braku tych enzymów, laktoza pozostaje niestrawiona, fermentuje w jelitach powodując biegunkę. Niektóre zwierzęta tolerują niewielkie ilości mleka, zaś inne żadnego.
  • czekolada
  • kawa i ziarenka kawy
  • herbata
  • napoje zawierające kofeinę
  • cebula - cebula może powodować anemię u kotów, psów i innych zwierząt, działając na czerwone ciałka krwi, które stają się sztywne i przestają poprawnie funkcjonować. Zjedzenie większej ilości tego warzywa przez zwierzaka może okazać się bardzo niebezpieczne.
  • czosnek
  • kości z ryb, drobiu i mięsa - gotowane kości drobiu są łamliwe i mogą przebić kotu żołądek
  • ludzkie witaminy zawierające żelazo
  • tłuste sosy
  • sznurek nasączony tłuszczem (po pieczeniu mięsa)
  • spleśniałe i zepsute jedzenie
  • napoje alkoholowe
  • grzyby
  • karmy dla psów - Koty, w odróżnieniu od psów, są wyłącznie mięsożerne i wymagają większego poziomu protein i tłuszczu niż psy, za to niższego poziomu węglowodanów.
  • ciasto drożdżowe
  • Białka jajek - dodawanie do kociego jedzenia surowych jajek może spowodować niedobór biotyny. Białko enzym, który powoduje, że biotyna nie jest przyswajana przez organizm. Brak biotyny objawia się problemami skórnymi, wypadaniem sierści, zahamowaniem wzrostu.
Najlepsze karmy dla kotów to: Hills, Iams, Royal Canin

Jak wybrać rasowego kota?

Kiedy jesteśmy właścicielami nierasowego kotka, to trudno przewidzieć jaki będzie miał charakter, ponieważ jego przodkowie są nam nie znani. Decydując się na kupno rasowego kotka, możemy przewidzieć jaki charakter będzie miał nasz wybraniec. Każda rasa kota posiada charakterystyczne cechy osobowości, które można dopasować do własnych cech charakteru. Jest to bardzo komfortoe dla obu stron: i właściciela kota i samego pupilka, którego wybierzemy.
A oto parę ras kotków i ich cechy charakterystyczne:

Cornish rex







Jego futerko jest pofałdowane i miękkie, oczy miedziano-bursztynowe. Uwielbia towarzystwo ludzi i lubi być głaskany, a za swoim właścicielem chodzi krok w krok.

Neva masquarade








Koty tej rasy są bardzo inteligentne lubiąc bawić się tak jak psy, przynosząc w pyszczku zabawki. Futerko kotka jest po kocie syberyjskim, a oczy koloru błękitnego ma po kocie syjamskim.

Turecki angorski






Jest smukłej budowy ciała, o długich nogach. Posiada gęstą, jedwabistą sierść. Nie jest kłopotliwy w utrzymaniu, gdyż sam dba o swoje futro. Jest bardzo ciekawski i zagląda w każdy kąt.

Brytyjski krótkowłosy





Jego sierść jest bardzo aksamitna i gęsta. Ma krótkie i grube łapy i krótki ogon. Jest inteligentny i niezależny i bardzo łowny. Wyłapie wszystkie myszy.

Ocicat





Jego futerko jest takie jak futerko ocelota. Jego sylwetka jest smukła i sprężysta. Spokojny, zrównoważony, zawsze chętny do zabawy. Ma silną osobowość, ale też potrafi się podporządkować właścicielowi.

Na co należy zwrócić uwagę jak kupujemy kota:

  • Nie kieruj się tylko i wyłącznie wyglądem kota. Trzeba się najpierw dowiedzieć jaki ma charakter i jak go pielęgnować.
  • Nie kupuj rasowego kota na targowisku czy na giełdzie. Kupując kota najlepiej wybrać się do zarejestrowanej hodowli, ponieważ tam dowiemy się w jakich warunkach kot żyje, jak jest karmiony, jak się zachowuje i jaki ma charakter. Najlepiej jest odwiedzić paru hodowców, aby zobaczyć w jakich warunkach zwierzęta żyją, czy są trzymane w boksach, czy w domu. Koty hodowane w boksach bywają zazwyczaj mniej przyjazne dla ludzi niż te hodowane w domach mające bezpośredni kontakt z ludźmi.
  • Jeśli decydujesz się na to, aby hodować kotki, to najlepiej wybrać do tego celu kota z rodowodem, który zazwyczaj bywa droższy od kota bez rodowodu. Kocięta takiego kotka też będą miały rodowód pod warunkiem, że drugi rodzic też będzie rasowy. Jeśli nie chcesz rozmnażać kotów, to wystarczy wybrać kotka który też ma rodowód, ale nie nadaje się do hodowli. Kupując kota z rodowodem mamy zatem pewność, że kot jest zdrowy, zaszczepiony, odrobaczony i dobrze odżywiony.
  • Gdy zdecydujesz się kupić kota bez rodowodu - ryzyko jest takie, że wyglądem będzie przypominał swoją rasę, ale że nie mając wglądu w to kim byli jego rodzice - nie będziesz wiedzieć czy nie mieli czasem jakichś wad genetycznych i czy kociak był szczepiony i dobrze odżywiony. W takiej sytuacji, lepiej wziąć zwykłego kotka dachowca. Na pewno odpłaci nam sympatią i sprawi dużo uciechy.

Ciekawostki:

  • 17 luty - Światowy Dzień Kota - w Polsce święto to jest obchodzone od 2006 roku.
  • W Japonii kot jest najpopularniejszą maskotką, a Maneki Neko, czyli jego figurka z podniesioną łapką w geście pozdrowienia, widnieje przy wejściu do domów, biur, sklepów i restauracji co według przesądów zapewnia m.in. powodzenie w interesach.
  • W 1879 roku w Belgii przeprowadzono próbę zastąpienia gołębi pocztowych kotami. Wywieziono 37  kotów z Liège do miejscowości położonej w promieniu 30 km. Koty wyposażone w odpowiedni ekwipunek  wypuszczono - wszystkie wróciły do Liège, jednak większość pozbyła się w drodze przesyłek.
  • W kuchni kantońskiej występuje potrawa o nazwie "Smok, tygrys i feniks", sporządzana m.in. z mięsa kota; Aborygeni australijscy zabijają i zjadają zdziczałe koty.
  • Zbyt częste szczepienia w kark mogą grozić bardzo złośliwą chorobą nowotworową VAS – Vaccine Associated Sarcoma. Aby zmniejszyć możliwość wystąpienia tego nowotworu kotów nie szczepi się w kark, ale w łapę. Zbyt częste szczepienie kotów nie jest wskazane, zwłaszcza jeśli mają one ograniczony kontakt ze światem i nie wychodzą na zewnątrz.
  • Koty mają po pięć palców u każdej z przednich łap, ale u tylnych tylko po cztery.
  • Wbrew powszechnemu przekonaniu, koty to zwierzęta towarzyskie. Jeżeli przebywają wśród ludzi, reagują kiedy się do nich mówi i potrafią na swój sposób odpowiadać. Cieszy je towarzystwo człowieka.
  • Wszystkie kocięta rodzą się ślepe i bezzębne, z zamkniętymi przewodami słuchowymi. Tuż po otwarciu oczy kociąt są zawsze niebieskie, bez względu na rasę. Właściwy ich kolor pojawia się dopiero po około 12 tygodniach.
  • Dobrze traktowane koty mogą dożyć dwudziestu lat lub nawet przekroczyć ten wiek.
  • Kot nie widzi tego, co znajduje się bezpośrednio przed jego nosem. Dlatego często nie może znaleźć małych kawałeczków (np. jedzenia) na podłodze.
  • Gen odpowiedzialny za rude ubarwienie sierści kota jest powiązany z jego płcią i znajduje się w chromosomie X (gen determinujący płeć). Może dać barwę rudą lub czarną, więc samice kota domowego, które mają dwa chromosomy X, mogą mieć w swoim ubarwieniu zarówno czarny jak i rudy kolor. Natomiast kocury, posiadające tylko jeden chromosom X nigdy nie będą mogły poszczycić się kombinacją tych dwóch kolorów.
  • Jeżeli jednak u samczyka kota wystąpi rudo-czarne ubarwienie, to oprócz tego, że będzie on niezwykłym unikatem, na pewno okaże się też bezpłodny. Aby uzyskać w swoim umaszczeniu zarówno barwę rudą jak i czarną, kocur musi posiadać parę żeńskich chromosomów X determinujących płeć kota, a ta wyjątkowa kombinacja uczyni go bezpłodnym.
  • Krew kotów dzieli się na grupy tak jak krew ludzka. Zdecydowana większość kotów (ok.99%) ma grupę krwi A. Grupa B występuje najczęściej u kotów konkretnych ras (głównie u persów, kotów abisyńskich i kotów brytyjskich krótkowłosych). Grupa krwi AB jest u kotów wyjątkową rzadkością.
  • Kolor oznak na futrze kotów syjamskich jest warunkowany przez temperaturę. Rejony ciała bardziej narażone na działanie zimna (nos, łapy, ogon) są ciemniejsze.
  • Małe kotki syjamskie rodzą się całkowicie białe z powodu "upału" panującego w macicy matki przed ich narodzinami. To ciepło powstrzymuje ciemnienie oznak na futrze kociaków.
  • Ludzie, którzy są uczuleni na koty, w rzeczywistości są uczuleni na kocią ślinę lub drobinki naskórka osadzające się na sierści. Jeżeli kot jest często kąpany, alergicy znacznie lepiej znoszą jego obecność.
  • Bieżące badania wykazują, że alergeny u kotów są powiązane z ich gruczołami zapachowymi. Koty mają takie gruczoły na twarzy oraz u nasady ogona. Najwięcej zapachów wytwarzają samczyki, toteż alergicy powinni najlepiej tolerować wysterylizowane samiczki.
  • Koty narażone są na choroby dziąseł oraz próchnicę. Ich zęby powinny być czyszczone przez weterynarza raz do roku.
  • Koty, zwłaszcza w starszym wieku, mogą chorować na raka. W wielu przypadkach leczenie może przynieść dobre rezultaty.
  • Większość kotów nie ma rzęs.
  • Kotom nie należy podawać do picia krowiego mleka, gdyż większość dorosłych kotów nie przyswaja zawartej w nim laktozy, co może być przyczyną biegunki.
  • Koty nie mają obojczyka. Ten "brak" sprawia, że mogą wciskać się we wszystkie szczeliny, przez które może przejść ich głowa.
  • Koty, które mają białe futro i jasną skórę na uszach są bardzo wrażliwe na promienie słoneczne i dlatego częste przebywanie na słońcu może spowodować u nich raka skóry.  Aby zapobiegać takim przypadkom, można smarować uszy kota filtrem słonecznym, albo trzymać kota w domu.
  • Koty mogą nabawić się tasiemca poprzez zjadanie pcheł albo myszy dlatego polowaną myszkę trzeba kotu odebrać. 
  • Koty mają tzw. trzecią powiekę, która zapobiega wysychaniu oczu oraz powstawaniu innych uszkodzeń. Kiedy kot jest chory, jego trzecia powieka często zamyka się połowicznie, co łatwo można zauważyć.
  • Przestraszony lub podekscytowany kot ma duże i okrągłe źrenice, a u zdenerwowanego kota źrenice są zwężone. Rozmiar źrenicy zależy w równym stopniu od emocji i od natężenia światła.
  • Ciąża u kotki trwa 58 - 65 dni.
  • Koty mogą spać do 15 godzin dziennie dlatego są największymi śpiochami. 
  • Kot potrafi skakać siedem razy wyżej, niż wynosi jego własna wysokość.
  • Jeżeli kot bardzo się spieszy, może biec z prędkością około 50 km/h.
  • Niektóre kocieta rodzą sie z dodatkowymi palcami (polidaktylią) i nie przeszkadza zbytnio w normalnym funkcjonowaniu.
  • Ciało kotów pokryte jest gęstymi włosami okrywowymi, chroniącymi przed wpływem zmiennej pogody, a także  z włosów puchowych, które formują krótki, miękki podszerstek.
  • Koty nie rozróżniają kolorów, jednak ostatnie badania wykazały, że rozróżniają one kolor niebieski, zielony i czerwony.
  • Większość białych kotów o niebieskich oczach jest głucha. Białe koty, u których tylko jedno oko jest niebieskie, są głuche na ucho znajdujące się po stronie niebieskiego oka. Przypadłość ta nie dotyczy kotów o oczach zielonych lub pomarańczowych.
  • Gdy kot skacze, poduszeczki znajdujące się na jego łapach działają przy lądowaniu jak amortyzatory.
  • Kocia mama sama uczy swoje młode, jak korzystać z kuwety.
  • To jak traktowane są koty we wczesnym dzieciństwie wpływa na ich późniejsza osobowość.
  • W przeciwieństwie do psów koty nie lubia słodyczy, choć niektóre liżą ciastka i owoce.
  • Przeciętny koci posiłek to ekwiwalent pięciu myszy.
  • Przodkiem wszystkich kotów domowych jest afrykański dziki kot, który wystepuje do dnia dzisiejszego.
  • W starożytnym Egipcie zabicie kota było przestępstwem, za które groziła kara śmierci. Jeżeli kot umarł śmiercią naturalną, na znak żałoby wszyscy członkowie rodziny, do której należał kot musieli golić brwi.
  • W starożytnym Egipcie koty były mumifikowane i składane do grobowców. W czasie prac wykopaliskowych w pewnym starożytnym mieście natrafiono na 300 000 mumii kotów.
  • W średniowieczu koty, podobnie jak czarownice, palono na stosach.
  • Pierwsza wystawa kotów odbyła sie w Londynie w 1871 roku.
  • Obecnie zarejestrowanych jest około 100 ras kotów domowych.
  • Koty nie lubia krzyków i gwałtownych ruchów, nie powinno się więc wybierać ich na pupili małych dzieci.
  • Koci słuch jest niezwykle czuły. Pozwala mu to słyszeć dźwięki o dwie oktawy wyższe niż słyszy człowiek.
  • Głaskanie kota łagodzi stres, a jego mruczenie działa uspokajająco.
  • Kot niekiedy okazuje uczucie przynosząc właścicielowi zabitą zdobycz. Jednak niektóre koty robią to, gdyż uważają swoich właścicieli za nieudolnych łowców (niczym kocięta), których należy karmić i nauczyć polować.
  • Koty posiadają dodatkowy zmysł - połączenie zmysłu powonienia i smaku i dodatkowy receptor, tzw. organ Jacobsona w górnej części podniebienia. Cząsteczki zapachowe osiadają na języku, który po przyciśnięciu do błony śluzowej organu Jacobsona, wysyła impulsy nerwowe do mózgu.
  • Koty są szczególnie wrażliwe na cząsteczki zapachów zawierające azot i unikają miejsc, w których one występują.
  • Koty nie znosza mocno chlorowanej wody z kranu oraz nie lubią jeść z naczyń, które pachną detergentami.
  • Koty poświęcają swojej toalecie blisko trzecią część dnia.
  • Niektóre koty nadużywaja zabiegów pielęgnacyjnych, co może doprowadzić do poważnych problemów takich jak zapalenie skóry, utrata sierści czy skołtunienie futerka.
  • Napoleon I bał sie kotów.
  • Abraham Lincoln uwielbiał koty. W białym domu miał ich czwórkę.
  • Kot ma po cztery rzędy wąsów po każdej stronie pyszczka.
  • Koty można nauczyć chodzenia na smyczy, choć wymaga to cierpliwości i regularnych treningów. Im młodszy kot, tym szybciej osiągniemy rezultaty.
  • Mruczenie nie zawsze jest u kotów oznaką zadowolenia. Koty mruczą również, gdy są chore, bezbronne (aby ubobruchać przeciwnika), koty dominujące mruczą, kiedy podchodzą do innych w przyjaznych zamiarach.
  • Kocimiętka działa na większość kotów podobnie jak marihuana na ludzi.
  • Spośród wszystkich gatunków kotów jedynie kot domowy potrafi podczas chodzenia trzymać ogon w pozycji horyzontalnej.
  • Zadowolony kot trzyma ogon wysoko uniesiony do góry.
  • Prawie 10% wszystkich kości kota znajduje się w jego ogonie.
  • Kocie rodziny najlepiej czują się w parzystych grupach.
  • Puls kota wynosi 110-170 uderzeń na minutę. Najłatwiej wyczuć go w miejscu, gdzie tylna łapa łączy sie z tułowiem.
  • Kąt widzenia kota wynosi około 185 stopni.
  • Mainkuny są około 4-5 razy większe od kotów singapurskich, które należą do najmniejszej rasy świata.
  • Gepardy to jedyne koty, które nie mogą chować pazurów.
  • Najwrażliwsze włosy na ciele kota to wąsy, brwi oraz włosy znajdujące się pomiędzy poduszeczkami palców.
  • U ludzi i kotów te same rejony mózgu odpowiedzialne są za emocje.
  • Mózg kota bardziej przypomina ludzki niż psi.
  • W ciele kota znajduje się 206 kości, w ciele człowieka - 230.

Felinoterapia

Jest to jedna z metod zooterapii, polegająca na kontakcie osoby poddawanej terapii z kotem. Wykorzystuje się ją w leczeniu osób starszych, niepełnosprawnych i niedołężnych, a także niepełnosprawnych fizycznie i psychicznie dzieci. Kontakt z kotami ma pozytywny wpływ na psychikę osób biorących udział w felinoterapii, wyraźnie poprawia ich nastrój, obniża poziom lęku, przełamuje bariery i zahamowania u osób przeżywających lęk przed zwierzętami lub uczulonymi na ich sierść.
Pierwszą fundacją, która prowadzi w Polsce regularną felinoterapię od 2004 roku jest Fundacja DOGTOR. Wiele artykułów, w tym opracowania naukowe o felinoterapii opublikowano w miesięczniku KOT.

Kluby i Stowarzyszenia felinologiczne w Polsce

Felis Polonia (FPL) - jest federacją zrzeszającą Kluby i stowarzyszenia felinologiczne w Polsce.
FPL jest jedynym przedstawicielem FIFe na terenie Polski. FPL znajduje się pod patronatem FIFe - największej i najpoważniejszej federacji felinologicznej na świecie. Wszystkie kluby zrzeszone w Felis Polonia obowiązują regulaminy FIFe, acz mogą one zaostrzać je według swoich potrzeb. Rodowody FPL opatrzone są logo FIFe i honorowane są przez cały felinologiczny świat.
Aktualnym prezesem federacji jest Wojciech Albert Kurkowski.

Działalność i cele FPL:

  • prowadzenie polskich ksiąg rodowodowych kotów rasowych,
  • organizowanie pokazów i wystaw krajowych oraz międzynarodowych,
  • wspieranie hodowli poprzez współpracę z instytucjami naukowo-badawczymi,
  • organizowanie szkoleń, kursów, odczytów i prowadzenie wydawnictwa oraz inne metody upowszechniania wiedzy w zakresie hodowli kotów,
  • współpraca z innymi organizacjami w kraju i za granicą,
  • reprezentowanie interesów członków Federacji,
  • czuwanie nad przestrzeganiem etyki hodowlanej i członkowskiej.

Kluby i Stowarzyszenia

Bydgoszcz - Cat Club Bydgoszcz,
Katowice - Śląski Klub Miłośników Kotów Rasowych,
Kraków - Krakowski Klub Felinologiczny,
Lublin - Lubelski Klub Kota Rasowego,
Łódź - Cat Club Łódź,
Olsztyn - Club 4 Cats,
Olsztyn - Ogólnopolski Klub Kotów i Kociarzy No Problem,
Poznań - Felis Posnania,
Głubczyce - Dream Cat's Club,
Sopot - Cat Club Sopot,
Szczecin - Cat Club Pomerania,
Rybnik - SMK CC Rybnik,
Warszawa - Klub Felinologiczny PFA,
Warszawa - SMK Jedynka,
Warszawa - Elitarny Klub Kota Rasowego,
Wrocław - Cat Club Wrocław, Żory - SMK w Żorach,

Fédération Internationale Féline - Międzynarodowa Federacja Felinologiczna

Federation Internationale Féline (FIFe, pol. Międzynarodowa Federacja Felinologiczna) to organizacja zrzeszająca organizacje hodowców kotów rasowych z Europy, Azji oraz Ameryki Południowej. FIFe jest największą na świecie federacją
felinologiczną. W Polsce reprezentowana jest przez stowarzyszenie Felis Polonia. Aktualnie FIFe zrzesza 42 kluby z 40 krajów.
FIFe została założona w 1949 roku przez Madame Marguerite Ravel. Początkowa nazwa organizacji brzmiała Fédération Internationale Féline d'Europe (FIFe) lecz po przyjęciu w jej szeregi Brazylijskiego Klubu Hodowców zmieniono nazwę na aktualną.
Głównymi celami FIFe jest ustalanie standardów ras, szkolenie i egzaminowanie sędziów międzynarodowych, rejestracja krajowych i międzynarodowych przydomków hodowlanych oraz organizowanie wystaw międzynarodowych. Prace organizacji koordynowane są przez 6 osób: prezydenta, skarbnika, sekretarza i ich zastępców, oraz komisje: Sędziów i Standardów, Wystawowa, Zdrowia, LO i Dyscyplinarna. Ważne decyzje zapadają na corocznych Genaralnych Zebraniach przedstawicieli wszystkich organizacji członkowskich.
W Polsce Członkiem FIFe jest Polska Federacja Felinologiczna Felis Polonia (FPL) www.felispolonia.pl

Polski Związek Felinologiczny

Stowarzyszenie zrzeszające miłośników i hodowców kotów rasowych. 7 listopada 1995 roku PZF został wpisany do Krajowego Rejestru Sądowego pod
numerem KRS 0000018378. W sierpniu 1996 roku PZF został przyjęty do World Cat Federation /WCF/. Od 01.01.1997 r. podjęta została działalność statutowa stowarzyszenia.

Kot w kulturze

Już od momentu swego udomowienia kot stał się bohaterem licznych baśni i mitów. W starożytnym Egipcie był zwierzęciem świętym, utożsamianym z boginią Bastet, a Germanie kojarzyli go ze swoją boginią płodności Freją, która jeździła powozem zaprzężonym w koty.
W średniowiecznej Europie koty były tępione jako zwierzęta kojarzone z czarownicami, ślad tych wierzeń pozostał do dzisiaj w powiedzeniu o pechu przynoszonym przez czarnego kota. W Japonii uważano je za wcielenie demonów, a w kulturze islamu traktowano je o wiele lepiej. Prorok Mahomet miał kota o imieniu Muezza. W świątyniach buddyjskich (np. w Birmie) hodowano koty.
We współczesnej kulturze zachodniej kot to uosobienie niezależności i tajemniczości. Jednym z najbardziej znanych współczesnych dzieł nawiązujących do kotów jest musical Andrew Lloyda Webbera Koty.

Kot w literaturze

  • W baśni Kot w butach (1697) Charles Perrault przedstawił sprytnego kocura, który zdobył dla swojego opiekuna nie tylko majątek, ale również rękę księżniczki.
  • Na początku XIX stulecia wielu pisarzy takich jak: Victor Hugo, Honoré de Balzac czy Charles Baudelaire publikowali opowiadania o swoich kotach.
  • W Alicji w Krainie Czarów (1865) Lewisa Carrolla jedną z postaci jest Kot z Cheshire, który ciągle znika i pojawia się.
  • Rudyard Kipling w zbiorze Takie sobie bajeczki (ang. Just So Stories, 1902), zamieścił m.in. opowiadanie O kocie, który chadzał własnymi drogami.
  • Andrew Lloyd Webber napisał musical "Koty" (1978-79) w oparciu o zbiór wierszy Koty (ang. Old Possum's Book of Practical Cats) autorstwa T.S. Eliota.
  • Lilian Jackson Braun stworzyła serię kryminałów zatytułowanych "Kot, który"... (ang. The cat who...), opowiadających o detektywie i jego przyjaciołach-współpracownikach: dwóch inteligentnych kotach syjamskich.
  • Michaił Bułhakow w powieści Mistrz i Małgorzata (1966-67) stworzył postać demona Behemota – pazia, który pod postacią wielkiego czarnego kocura, chodzącego na dwóch łapach i mówiącego ludzkim głosem, służył w świcie szatana.
  • Andrzej Sapkowski, jako ogromny wielbiciel kotów, wielokrotnie wprowadzał je do swoich utworów (np.w opowiadaniu Muzykanci ze zbioru "Coś się kończy, coś się zaczyna"

Bibliografia

  • Słownik kotów świata, Zuzanna Stroemenger, Krzysztof Schmidt, Prószyński i S-ka, Warszawa 2001, str. 69
  • Koty, Aleksandra Konarska-Szubska, Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne, Warszawa 1980, 1986, ISBN 83-09-00219-X
  • Polska Encyklopedia Powszechna

Przypisy

  1. Zbigniew Mirek, Halina Piękoś-Mirkowa, Adam Zając, Maria Zając: Flowering plants and pteridophytes of Poland : a checklist. Krytyczna lista roślin naczyniowych Polski. Instytut Botaniki PAN im. Władysława Szafera w Krakowie, 2002. ISBN 83-85444-83-1. 
  2. Ludmiła Karpowiczowa: Słownik nazw roślin obcego pochodzenia łacińsko-polski i polsko-łaciński. Warszawa: Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego, 1973. 
  3. Katarzyna Pielak: Koci narkotyk. 2008-09-02. [dostęp 2010-03-10].

Zredagowała i Opracowała:  Mojry

Kocie zwyczaje i tajemnice.


Dlaczego kot się ociera?

Z wyraźnym zadowoleniem przesuwa pyszczkiem po meblach, książkach albo naszych rękach. Niektórzy odbierają to jako przejaw uczucia, inni widzą oznaczanie terytorium. Oba te przypuszczenia są częściowo słuszne, choć jak zawsze domowe tygrysy nie pozwalają łatwo przejrzeć swoich zachowań.

Łatwo zaobserwować, że zrelaksowany, odprężony kot chętnie ociera się bokiem pyszczka o różne przedmioty, zarówno nieożywione, jak i żywe. Ma to znaczenie nie tylko jako zachowanie samo w sobie, ale też jako informacja na przyszłość. W kocich policzkach znajdują się bowiem szalenie istotne w komunikacji gruczoły zapachowe.

„To moje”

Podczas ocierania gruczoły te pozostawiają na przedmiotach lub osobach niewyczuwalny dla człowieka, ale znakomicie rozpoznawany przez zwierzaka zapach feromonów oznaczających dobry nastrój, pewność siebie i „domowe” samopoczucie. W pewnym stopniu zachowanie to ma więc na celu zaznaczenie swojej własności, przekazanie sygnału:
„To jest MÓJ dom, tu jestem gospodarzem, tu się dobrze czuję”.

Ocieranie się policzkami o różne miejsca nie tylko zresztą komunikuje otoczeniu rozluźnienie zwierzaka, ale również je wywołuje, eskalując pozytywne usposobienie kota.

Wyobraźmy sobie, że wchodzimy do pomieszczenia, w którym unosi się nasz ulubiony aromat – coś kojarzącego nam się z bezpieczeństwem,swojskością,
najmilszymi chwilami w życiu. Ponieważ właśnie zapach jest bodźcem najsilniej oddziałującym na pamięć oraz nastrój, momentalnie poczujemy się rozluźnieni i miło nastawieni do świata.

Własna aromaterapia

Na podobnej zasadzie funkcjonują feromony, choć wpływają one na poziom psychiki poniżej progu świadomości, tym samym działają subtelniej i skuteczniej niż klasyczne wonie.

Behawioryści zwierzęcy skutecznie z tego korzystają, stosując u bardzo zestresowanych, niepewnych siebie czworonogów „wsparcie” feromonów
Umieszczone w kontakcie i rozchodzące się po całym mieszkaniu, bezinwazyjnie redukują zdenerwowanie, pomagają zwalczać większość destrukcyjnych zachowań, stymulują rehabilitację po rozmaitych chorobach i ogólnie pomagają naszemu pupilowi prowadzić szczęśliwsze, mniej znerwicowane życie.

Taką właśnie autoterapię funduje sobie kot przez zwykłe pocieranie pyszczkiem o różne obiekty. Rzecz jasna, nie robi tego z wyrachowaniem, planując poprawienie sobie humoru. Ocieranie jest u niego po prostu wyrazem tego, że czuje się bezpiecznie, bowiem, w przeciwieństwie na przykład do psów, prawie nigdy nie wykonuje go na pokaz.

Gest zaufania

Istnieje jeszcze inny, znacznie mniej złożony powód tego charakterystycznego dla Mruczków gestu. Odprężony, zadowolony z życia kot szuka po prostu stymulacji fizycznej. Ocieranie się o różnego typu przedmioty – także kanty ścian, a nawet ostre metalowe krawędzie – sprawia mu przyjemność.

Ocieranie się o człowieka czy też przedmioty przez niego trzymane, na przykład książkę, gazetę, pilota od telewizora, jest z kolei chęcią nawiązania kontaktu. Potraktowani w ten sposób przez Mruczka, powinniśmy czuć się zadowoleni, ponieważ kot równocześnie zaznacza nas jako część swojej domeny i swojego życia, okazuje zaufanie (w innym przypadku w ogóle nie dążyłby do jakiegokolwiek dotyku) i przyjaźń.

Nie jest to sygnał o tej sile jak lizanie po twarzy czy udeptywanie kolan, bo też następuje w mniej nacechowanych emocjonalnie okazjach. Zamiast ekscytacji i gorącego wybuchu miłości mamy tu raczej wiadomość: „Hej, co słychać? Wiesz, naprawdę cię lubię, może tak mnie pogłaszczesz?”

Wymiana woni

Kolejną kwestię stanowi wymiana zapachów. Koty postrzegają świat przede wszystkim w perspektywie dźwięków i obrazów, nie ulega jednak wątpliwości, że wonie, zwłaszcza wonie znajomych miejsc, ludzi czy innych zwierząt, odgrywają dla nich istotną rolę. Ocierając się o opiekuna, futrzak nie tylko zostawia na nim własny zapach, ale też zbiera część zapachu człowieka.

Biorąc pod uwagę, jak bardzo nasze domowe tygrysy cenią swoją autonomię i że wolą same decydować o tym, kiedy nastąpi kontakt z dwunożnym towarzyszem, każde zaproszenie do pielęgnowania wzajemnych relacji należy uznać za dobrą nowinę: udało nam się zostać przyjacielem kota, zyskać jego sympatię i uznanie.

mb

"Jedenaście pazurów" - 11 kocich historii

Recenzje
       „Na początku był kot” - tymi słowami Andrzej Sapkowski rozpoczyna książkę „Jedenaście Pazurów”, udowadniając tym samym wyższość istot czworonożnych nad dwunożnymi. To antologia zawierająca jedenaście opowiadań, których głównym bohaterem jest kot. Jako że ich autorzy w większości zajmują się szeroko rozumianą literaturą fantasy (posługują się takimi gatunkami literackimi jak współczesna fantastyka, klasyczne science fiction, fantasy, horror, space opera, urban fantasy oraz groteska), również ich akcja rozgrywa się głównie w odrealnionym, metafizycznym świecie pełnym fantazmatów ludzkiej psychiki.
           Książkę rozpoczyna opowiadanie Jagi Rydzewskiej pt. „Kot Szrekingera”. To historia kota, który posiada nadnaturalne moce i wykorzystuje je wspólnie z główną bohaterką, małą dziewczynką, mieszkającą z matką i babcią. Kolejnym opowiadaniem jest „Koszmar w Providence” autorstwa Łukasza Orbitowskiego, czołowego polskiego autora horrorów. Humoreska „Nietak” Mirosławy Sędzikowskiej to opowieść o mieszkającym w Londynie Polaku, którego ściga duch kota persa. Natomiast w „Kociarce” Piotr Patykiewicz podejmuje temat przesądu związanego z czarnym kotem. To tylko niektóre z opowiadań zawartych w tym tomiku.
          Podczas lektury tej książki zaintrygowało mnie, dlaczego autorzy wyżej wymienionych opowiadań w większości przedstawili koty jako istoty samolubne, podstępne i mściwe. Jak napisał Witold Jabłoński - jeden z autorów tej antologii: „Nie przepadam za próżnymi, samolubnymi istotami, które łaskawie pozwalają się adorować w zamian za wyżywienie i dach nad głową”. Czy wynika to z faktu, że nie da się ich podporządkować, nauczyć „dyscypliny”, wymusić na nich ślepego posłuszeństwa, wytresować tak jak na przykład psa?     
         W tym momencie nasuwa mi się nieco przewrotna konstatacja: jeśli ktoś nie jest pewny siebie, swojej męskości, to poprzez dominację próbuje udowodnić swoją pozycję, narzucić swój „autorytet”. Przypuszczam, że freudyści mieliby w tej kwestii więcej do powiedzenia, aczkolwiek nie czas tu i nie miejsce na tego typu dywagacje, choć  z pewnością temat jest ciekawy. Wszak już ojciec psychoanalizy pisał: „Czas spędzony z kotem nigdy nie bywa czasem zmarnowanym”. I nie jest to jego odosobniony pogląd. Podobnie postrzega tę kwestię Andrzej Sapkowski, który w Przedmowie do książki napisał: „…w żaden sposób (…) nie da się zmusić ośmiu kotów, by w zaprzęgu pociągnęły sanie poprzez śnieżne połacie Alaski”. To „dowód kociej mądrości, mądrości, której tak brakuje psom”.
Mimo wszystko sądzę, że wśród tych jedenastu opowiadań każdy z czytelników znajdzie coś dla siebie, choć niektórym z nich rzeczywiście można by nieco „przyciąć pazurki”, dopracować od strony językowej bądź też skondensować ich akcję. Szczególnie polecam je fanom groteski, horroru, literatury fantasy. Jedenaście opowiadań, jedenastu autorów i jedenaście sposobów przeniknięcia kociej natury, odczytania kociego świata... Czy da się je wyczerpać? Na to pytanie już każdy sam musi sobie odpowiedzieć.

Katarzyna Pelczarska

piątek, 1 lutego 2013

Kocie sprawy.



Mówi się, że ludzi można podzielić na dwie kategorie: miłośników kotów i osoby poszkodowane przez los. Fascynacja tymi zwierzętami tkwi głęboko w ludzkiej duszy, zaś jej początki sięgają starożytności. Na przestrzeni wieków koty były zarówno obiektem kultu jak i przyczyną zabobonnego lęku. Warto, więc bliżej poznać to, co drzemie w tych zwierzęcych arystokratach.
Od zarania dziejów wśród ludzi utrwaliło się przekonanie, że koty dysponują ogromną wiedzą i tajemną mocą, którą nie mają chęci się dzielić, zachowując pełne rezerwy milczenie. Taki był znany i bardzo enigmatyczny Kot z Cheshire, towarzyszący Alicji z Krainy Czarów, który choć doskonale wiedział, która droga jest właściwa, nie miał najmniejszego zamiaru wyznać tego dziewczynce. Na uczciwość i szacunek kota trzeba sobie zasłużyć. Podczas gdy pies jest bezkrytyczny wobec swojego właściciela, kot obdarza nas uczuciem z pewnym ociąganiem i  bezstronnie, co nie oznacza, że jego przyjaźń jest słabsza od przyjaźni psa.
Nie zawsze łatwo jest zrozumieć motywy postępowania przedstawicieli innych gatunków. Nie będąc w stanie nawiązać bezpośredniego kontaktu ani nie potrafiąc spojrzeć na świat oczami naszych pupili, często przejawiamy tendencję do antropomorficznej interpretacji zwierzęcych zachowań. Nic bardziej błędnego. Koty mają swoje specyficzne obyczaje. W ich przypadku kotów niezwykle istotne w rozwoju behawioralnym jest pierwszych osiem tygodni życia. Okres ten ma duży wpływ na późniejsze relacje zarówno wewnątrz- jak i międzygatunkowe oraz na możliwość przystosowania się do życia w różnych warunkach. Dlatego, by zapobiec późniejszym problemom związanym z zachowaniem kotów, warto zapoznać się z kilkoma praktycznymi wskazówkami dotyczącymi ich wychowania:

  • Wskazany jest kontakt fizyczny z młodymi kociętami (około 40-60 minut dziennie). Im więcej osób w tym uczestniczy tym lepiej. Dobrze, aby wśród opiekunów znajdowały się również dzieci. Tego typu relacje wpływają na przyszłą tolerancję zwierząt na długotrwałe głaskanie.
  • Zapewnienie kociętom urozmaiconego środowiska, obfitującego w bodźce typowe dla codziennego życia w rodzinie (muzyka, odgłosy z ulicy), a także rozmaite zabawki wpływa korzystnie na ich rozwój behawioralny.
  • Warto też umożliwić kociakom kontakt z przedstawicielami innych gatunków (psami, ptakami). Zmniejszy to ryzyko zachowań łowieckich w stosunku do nich, a także zminimalizuje ewentualny strach przed nimi.
  • W miarę możliwości dobrze jest, aby młode osobniki poznawały świat w towarzystwie swojej matki, która daje im poczucie bezpieczeństwa.
  • Należy stwarzać młodemu kotu liczne okazje do poznawania nowych środowisk, zjawisk i osób (np.: przewozić je w różne miejsca).
  • Jeśli istnieje taka możliwość warto jest zapewnić kontakt z innymi kotami. Osobniki, które od wczesnego wieku utrzymywane są w samotności mają bardzo duże trudności z przystosowaniem się do życia z innymi przedstawicielami swojego gatunku.
  • Należy zadbać o naukę czystości metodą nagradzania za prawidłowe wykonanie oczekiwanych czynności. Stosowanie kar przynosi skutek odwrotny do zamierzonego.
Kocia inteligencja
Koty należą do bardzo inteligentnych zwierząt. Wykazują niezwykłą wrażliwość na sygnały płynące z otaczającego je świata. Są w stanie wymyślić rozwiązanie problemu, zastosować je i zmodyfikować w zależności od okoliczności. Wiele kocich zachowań, w tym technika łowiecka czy korzystanie z kuwety, nie opiera się na instynkcie, lecz w drodze nauki zostaje przejęta od innych osobników. Jednak trzeba pamiętać, że koty nie godzą się na współpracę nakłaniane nagrodami lub karami i wykonują polecenia tylko wtedy, kiedy mają na to ochotę. Zwierzęta te mają bardzo dobrze wykształconą pamięć, którą wykorzystują do celów praktycznych, najczęściej związanych z osiągnięciem konkretnych korzyści. Potrafią np. nauczyć się pukać w szybę, by ktoś je wypuścił, otwierać drzwi poprzez wskakiwanie na klamkę czy odszukiwać drogę do domu. Motorem ich działania jest tylko i wyłącznie chęć osiągnięcia określonego celu, nie potrafią pracować dla samej przyjemności. Bardzo szybko uczą się wydatkowania energii tylko wtedy, gdy jest to naprawdę konieczne.

Koty to zwierzęta bardzo inteligentne i wbrew ogólnie panującej opinii szybko się uczą, zmieniając swoje zwyczaje zależnie od warunków życia. Większość kotek utrzymywanych w warunkach domowych w momencie wypadnięcia kociąt z gniazda zaczyna rozpaczliwie krzyczeć i szuka pomocy u człowieka.

Osobowość i postępowanie kotów otacza aura tajemniczości. Często mówi się, że są one obdarzone szóstym zmysłem, ponieważ reagują na bodźce, których człowiek nie jest w stanie zauważyć. Dzieje się tak na skutek bardzo silnie rozwiniętego zmysłu wzroku i słuchu, które pozwalają wyczuwać nawet najmniejsze wibracje i w ten sposób ustrzec się przed grożącym niebezpieczeństwem. Wbrew pozorom koty są zwierzętami towarzyskimi. Mogą być dumne i wyniosłe, ale potrafią nawiązać bliską przyjaźń ze swoim właścicielem. Odnosi się to nie tylko do kotów domowych, ale także do niektórych ich dzikich krewniaków. Tygrysy, lwy czy pantery utrzymywane w cyrkach często obdarzają swoich opiekunów czy treserów bardzo mocnym uczuciem.

Koci łowca
Choć kot jest typowym drapieżnikiem polowanie nie jest dla niego czynnością instynktowną. Potrzeba ta rodzi się w wyniku rywalizacji i obserwacji, a umiejętności łowieckie zdobywa przez naśladownictwo, metodą prób i błędów. Techniki łowieckiej koty uczą się przede wszystkim od matki, a także innych przedstawicieli swojego gatunku. Potomstwo osobników, które nie polują, rzadko bywa dobrymi myśliwymi. Pewną rolę w tym względzie odgrywają także czynniki genetyczne, odziedziczone po zamieszkujących lasy przodkach.
Koty domowe w przeciwieństwie do swoich dzikich krewnych rzadko polują, po to, by zaspokoić głód. Najczęściej czynią to dla własnej przyjemności. Atakują wszystko, co się porusza, na ogół ptaki, owady i małe gryzonie. Łowca, który odniósł sukces dzieli się swoim łupem z najbliższymi, dlatego gdy nasz pupil pojawi się w domu z uśmierconą myszą w pysku nie można go karać; w ten sposób okazuje on bowiem szacunek i uczucie dla swojego właściciela. Na proces chwytania ofiary składają się następujące elementy: skradanie się, zatrzymywanie się, zasadzka, atak, przygwożdżenie do ziemi i zabijanie.
Kot widzi dużo lepiej niż człowiek. I chociaż jest dalekowidzem, słabe bliskie widzenie rekompensują mu wibrysy umiejscowione przede wszystkim na wąsach, ale także na śródstopiu i śródręczu. Kocie oko i mózg są nastawione na najmniejszy ruch wokół niego. Zwierzę widzi zarówno, gdy jest bardzo ciemno, jak i gdy oślepia je światło słoneczne.
Sen
Zarówno koty dzikie, jak i domowe poświęcają bardzo dużo czasu na sen. Jako wyspecjalizowani myśliwi muszą zachować energię na szybkie i dobrze rozwinięte wybuchy aktywności. Nie wymaga się od nich nieustającej tężyzny fizycznej i wytrzymałości, dlatego chętnie korzystają z chwili wypoczynku i relaksu. Oddając się licznym kocim drzemkom, przesypiają ogółem około 16 godzin na dobę i są zaliczane do największych śpiochów wśród ssaków.
W trakcie snu koci mózg nieustannie rejestruje i przetwarza informacje napływające ze środowiska. Badania naukowe potwierdziły, że w chwili odcięcia wszystkich bodźców, aktywność kociego mózgu zaczyna maleć, aż do osiągnięcia poziomu niezbędnego do utrzymania podstawowych funkcji życiowych. Nie stwierdzono żadnych spontanicznych procesów myślowych. Podczas zapisu elektroencefalograficznego wyróżniono dwie odrębne fazy snu: sen głęboki (30 proc. snu) i sen lekki (70 proc. snu), w czasie którego występują marzenia senne. Fazy te następują po sobie naprzemiennie. Interesujące jest to, że nawet podczas snu głębokiego, koci mózg jest równie aktywny jak w trakcie czuwania, a jego zmysły są nastawione na pierwszy sygnał niebezpieczeństwa.
Koty lubią wylegiwać się w ciepłych i cichych miejscach. Cenią też ciepło ludzkiego ciała i chętnie korzystają z łóżek swoich właścicieli. Nawet, jeśli z naszego punktu widzenia są to obszary dość osobliwe, dla naszego pupila na pewno stanowią idealne miejsce odpoczynku.

Kocie zabawy
Charakteryzując zachowanie kotów nie sposób nie wspomnieć o ich zamiłowaniu do zabawy. Bardzo trudno jest określić granice, kiedy czysta rozrywka przechodzi w doskonalenie umiejętności oraz zachowań potrzebnych przy polowaniu, zabijaniu, bójkach i ucieczce. Chociaż kocięta bawią się z ogromnym zapałem i entuzjazmem, nigdy nie zapominają o pewnych zasadach – zadrapania i ugryzienia nie mogą być zbyt silne. U jej uczestników nigdy nie widzi się objawów zdenerwowania czy strachu. Typowe dla kocich igraszek jest przesadne powtarzanie pewnych ruchów i zachowań zaobserwowanych u dorosłych osobników.
Dzięki tego typu aktywności młode kociaki nabierają doświadczenia i lepiej poznają otaczającą je rzeczywistość oraz prawa rządzące światem zewnętrznym. Poprzez zabawę uczą się jak uderzać, jak daleko skoczyć, by dosięgnąć upragnioną zdobycz, jak szybko biegać by dogonić ofiarę i wielu innych pożytecznych rzeczy. Dla niektórych dorosłych osobników zabawa jest sposobem na rozładowanie frustracji, a także formą zastępującą ich silny instynkt łowczy. W jej następstwie zaostrza się apetyt, a jedzenie zamiast monotonnego posiłku staje się przyjemnością.
Gdy kociak goni innego kociaka, role uciekającego i goniącego często się zmieniają. Jeśli w pobliżu nie ma ofiary, to ktoś musi odegrać rolę myszy, a ktoś inny musi być myśliwym.
Kocia społeczność
Istnieją cztery sposoby porozumiewania się kotów:

  • głosowy (mruczenie, miauczenie, gniewne skrzeki, wściekłe zawodzenie);
  • język ciała (wyraz pyszczka, postawa, położenie ogona);
  • dotyk (pocieranie się nosami, przytulanie, wzajemne mycie);
  • zapach (znaczenie terytorium, identyfikacja osobnicza).

Kocia społeczność opiera się na matriarchacie. Obowiązuje w niej ściśle określona hierarchia, zasady i rytuały. Wszyscy członkowie danego stowarzyszenia znają się wzajemnie i respektują wyznaczone im miejsce, a przybysze z zewnątrz muszą stoczyć kilka bójek, zanim zostaną przyjęci do grupy. Na szczycie kociej drabiny społecznej króluje nie wysterylizowana kotka z dużą ilością młodych. W momencie poddania zabiegowi sterylizacji jej pozycja ulega znacznemu pogorszeniu.
O miejscu kocurów w hierarchii decyduje prawo silniejszego. Najbrutalniejsze i najsilniejsze osobniki toczą ze sobą walkę o władzę i prestiż. Sukces odniesiony w bitwie określa społeczną kondycję kocura. Podporządkowane zwycięzcy samce różnią się między sobą rangą i zakresem władzy. Organizacja w obrębie grupy jest bardzo sztywna, a zmiany personalne następują stosunkowo rzadko.
W przeciwieństwie do społeczności małp, jeleni czy fok, które opierają się na kulcie męskości, dominujący kocur niekoniecznie ma do swojej dyspozycji duży harem kotek. Co ciekawe kotki często wybierają na swoich partnerów samców o niskim statusie w hierarchii. Kocur cieszący się największym prestiżem panuje nad najrozleglejszą częścią terytorium. Widać zatem, że wyznacznikiem pozycji w świecie kotów nie jest seks, lecz stan posiadania.
Wykastrowane samce nie mają szans na wysokie miejsce w drabinie społecznej. Po wykonaniu takiego zabiegu zmniejsza się bowiem poziom testosteronu we krwi i słabnie ostry męski zapach moczu, a kastrat systematycznie traci swoją pozycję w hierarchii, aż do znalezienia się na samym jej dnie.
Wszystkie koty są z natury obszarnikami, nawet te, które zamieszkują w domu. W ich przypadku terytorium ogranicza się do danego pokoju czy ulubionego fotela. Kiedy mieszkanie dzieli kilka osobników, ich roszczenia obszarowe nakładają się na siebie, aż do chwili przejęcia we władanie całego terenu i wspólnej obrony przed innymi kocimi intruzami. W przyrodzie wszystkie koty niezależnie od pozycji społecznej, kontrolują określony obszar. Samce i samice kastrowane zajmują niewielkie działki, ale bronią ich zacieklej niż jakikolwiek koci arystokrata. Z kolei problemem wielkiego „obszarnika” jest obrona rozległego przyporządkowanego mu terytorium. Ciągły nadzór i rozprawianie się z każdym intruzem jest dość kłopotliwe i niezwykle męczące. Kot na swoich włościach ma ulubione miejsca do wylegiwania, snu i obserwacji. Jego granice mogą być w ograniczonym stopniu modyfikowane przez człowieka. Istnieją trzy sposoby znaczenia terytorium: spryskiwanie moczem jego krańców, drapanie w celu pozostawienia widocznych śladów i przyjemnie pachnących znaków oraz ocieranie się głową o twarde przedmioty przenosząc na nie woń gruczołów łojowych.
Poza obszarami prywatnymi funkcjonują także wspólne dla wszystkich kotów tereny polowań i spotkań towarzyskich, do których wiodą ścieżki starannie omijające terytoria należące do innych osobników lub miejsca niedostępne dla kotów (np.: użytkowane przez psy). Obowiązuje na nich swego rodzaju kodeks drogowy, pozwalający na uniknięcie kolizji i konfliktów. Kot kroczący główną aleją, bez względu na jego pozycję w grupie, ma zawsze pierwszeństwo, wobec kota kroczącego boczną dróżką.
Wspólne miejsca spotkań odrywają dużą rolę w organizacji kociej społeczności. Co pewien czas zbierają się tam zarówno samce, jak i samice, aby posiedzieć w spokojnych grupach oddalonych od siebie o 1-6 metrów. Niektóre z nich są związane z okresem rui występującym u jednej z samic, chociaż najczęściej mają one charakter nieerotyczny. Dokładnie nie ustalono, co się podczas takich spotkań dzieje, chociaż z pewnością ich sens jest w pełni uzasadniony.
Każdy kot traktuje nowo przybyłego przedstawiciela swojego gatunku jak intruza, którego należy przepędzić ze swojego terytorium. W sprzyjających warunkach z czasem dochodzi do względnego porozumienia między rywalizującymi ze sobą osobnikami. Niestety, raczej nie dotyczy to niekastrowanych kocurów, które rzadko się dogadują. Regułą jest, że koty łatwiej akceptują na swoim terytorium psy (chociaż zdarzają się też pewne wyjątki).

W kocim języku
Ulubionym sposobem porozumiewania się kotów są przeciągłe, ciche miauknięcia. Zwierzęta te używają około 20 różnych dźwięków, a skala ich głosu jest bardzo rozległa, od cichego, pełnego zadowolenia mruczenia po głośne okrzyki używane w rytuałach godowych. Każdy osobnik jest obdarzony charakterystycznym dla siebie głosem i większość właścicieli szybko uczy się rozpoznawać odmienne intonacje wyrażające rozmaite potrzeby pupila. Pewne rodzaje miauknięć są jednak wspólne dla wszystkich kotów i wyrażają mniej więcej to samo. Można do nich zaliczyć:

  • miauczenie ponaglające – wyrażające się głośnym i przeciągłym „mra-a-au”,
  • miauknięcie na powitanie lub podziękowanie – krótkie, delikatne, urywane „miau”,
  • miauknięcie wyrażające niezadowolenie – przeciągłe, żądające „maur-au-au”.

Mruczenie to najprostszy i najbardziej charakterystyczny dźwięk w kocim słowniku, chociaż może być także przyczyną wielu nieporozumień pomiędzy kotem a jego właścicielem. Dla większości ludzi jest ono kojarzone tylko i wyłącznie z wyrażaniem zadowolenia, tymczasem koty mogą mruczeć także, kiedy coś im doskwiera. Zwierzę, które mruczy coraz bardziej gwałtownie i wysuwa wibrysy do przodu lub tuli je na boki, jest najwyraźniej poirytowane, gotowe gryźć i drapać.
Syczące prychanie, rozpaczliwe krzyki i warczenie to dźwięki zarezerwowane na specjalne, ekstremalne okazje, odziedziczone po dzikich przodkach. Można do nich zaliczyć:

  • głosy wydawane przez kotkę w okresie rui, nazywane „kocią muzyką”,
  • głosy wydawane przez samicę podczas krycia,
  • warczenie.

Niekiedy koty otwierają pyszczki i wykonują ruchy jakby miauczały, chociaż nie rozlega się żaden dźwięk. Specjalistom do dziś nie udało się wyjaśnić przyczyny takich zachowań. Jedna z teorii głosi, że kotom podobnie jak ludziom zdarza się otworzyć buzie i nic nie powiedzieć. Inna zakłada, że jest to działanie mające na celu wypróbowanie chwytu zębów podczas polowania czy czatowania na ofiarę. A może być i tak, że jest ono po prostu zwykłym miauknięciem, tyle że wysokość dźwięku nie pozwala nam go usłyszeć.
Koci pyszczek nie należy do najbardziej mimicznych. Za to kocie oczy w pełni to rekompensują. Po ich wyrazie można dokładnie rozpoznać stan kociej duszy. Wystarczy tylko uważnie popatrzeć i już wszystko wiadomo

Oprac. Joanna Radziewicz

Literatura:
  1. Sumińska, D.: Co warto wiedzieć o kocie. Warszawa: "Multico", 2009.
  2. Zwierzaki mają głos: poznaj sekretny język psów i kotów. Warszawa: Wydaw. Lekarskie PZWL, 2003.
  3. Taylor, D.: Ty i twój kot: encyklopedyczny poradnik dla właścicieli kotów. Pielęgnacja. Rozmnażanie. Wychowanie. Zdrowie. Warszawa: "Muza", 1992.
  4. Taylor, D.:  Księga kotów. Warszawa: Letter-Perfect International, 1992.
  5. Iracka J.: Rozwój behawioralny kociąt (cz.I). Magazyn Weterynaryjny 2000 nr 3, s.63-64.
  6. Iracka J.: Rozwój behawioralny kociąt (cz.II). Magazyn Weterynaryjny 2000 Suplement Koty, s.52-53.